
Remis obrazujący jesienną część.
Nadszedł czas na podwójne zwieńczenie. Piętnastego dnia listopada zespół z Przyszowic rozegrał ostatni mecz w bieżącym roku kalendarzowym. Równocześnie piętnasta seria gier zamyka jesienną część zmagań. Rywalem podopiecznych trenera Szołtyska był zespół ze Świętochłowic. MKS Śląsk DEMARKO był zdeterminowany, aby podreperować dorobek punktowy. Uzbierał w czternastu starciach zaledwie jedenaście oczek. Rezultat zdecydowanie poniżej oczekiwań, aczkolwiek bardziej pokaźny od zamykającego tabelę LKS Jedność. Rankingowe zestawienie nie zapowiadało konfrontacji na wysokim poziomie.
Trudne warunki związane z grząską nawierzchnią obniżyły atrakcyjność widowiska. Piłkarze nie potrafili uzyskać płynności w grze, niemniej warunki były identyczne dla obu rywalizujących stron. Sto dwadzieścia sekund przed końcem regulaminowego czasu gry w pierwszej części miejscowi wyszli na prowadzenie. Bartosz Kiełbasa płaskim strzałem pokonał Tomasza Nowaka. Goście po zmianie stron szybko doprowadzili do stanu równowagi. Mateusz Kaiser w pięćdziesiątej minucie znalazł receptę na rozmontowanie defensywy rywala. Podziałem punktów zakończył się ostatni oficjalny mecz w bieżącym roku kalendarzowym. Scenariusz oraz anturaż doskonale odzwierciedlił jesienne dokonania sportowe. Przeciętność, szarość, marazm z delikatnymi odchyleniami.





