Komplet punktów z Żywiecczyzny.

dodano: 29.09.2014, przez
27.09.2014, godz. 15:00, 9. kolejka, IV liga, grupa: śląska II.
Czarni-Góral
LKS Jedność
0 1
25
Szindler
99
Pastor
9
Kiełtyka
7
Szołtysek
16
Łuszcz
3
Maszak
14
Bańczyk
79"
19
Piewko
9
Kołodziej
6
Mnochy
16
Wolniewicz
85"
10
Hajok
8
Sosna
15
Nalepa
82"

W sobotę 27 września około godz. 12:00 podopieczni Bartosza Kowala wyruszyli autokarem do Żywca na kolejną batalię mistrzowską. Kadrę meczową po dziesięciomiesięcznej przerwie wzmocnił Krystian Sosna oraz powracający po trzytygodniowym przymusowym odpoczynku Rafał Hajok. Graczy z Żywca od 10 października prowadzi Maciej Mrowiec. Zastąpił po porażce z LKS Bełk pracującego ponad rok Piotra Jaroszka. W poprzedniej serii gier TS Czarni-Góral pokonał na wyjeździe GKS Radziechowy-Wieprz, a LKS Jedność uległ na własnym obiekcie drużynie z Ornontowic.

Inicjatywę od wznowienia gry przejął miejscowy zespół. Starannie konstruował akcje chcąc przedostać się pod bramkę rywala poprzez wymienienie kilkunastu podań. Goście przyjęli mniej wysublimowany styl. Postawili na prostotę oraz ofiarność w destrukcji. Grząska nawierzchnia nie była sprzymierzeńcem graczy. Bardzo często była prowokatorem niewymuszonych błędów. W jedenastej minucie Krystian Sosna chciał wypracować pozycję strzelecką. Minął obrońcę, a rywal próbujący przerwać szarżę za wysoko podniósł nogę. Sędzia odgwizdał przewinienie w okolicach dwudziestego metra. Michał Kołodziej musnął futbolówkę, a Rafał Hajok huknął w stronę bramki. Uderzona piłka minęła mur i wpadła w dalszy róg. Łysoń interweniował prawidłowo, ale nie był w stanie wybronić atomowego strzału. Gospodarze przed utratą gola mogli wyjść na prowadzenie, ale klarownych sytuacji nie wykorzystali Grzegorz Szymoński oraz Przemysław Miodoński. W dalszej części, po ciosu zadanym przez Jedność, pudłowali Radosław Michalski oraz ponownie Szymoński. Kilka minut przed końcem pierwszej połowy Ariel Mnochy pomknął do linii końcowej i dośrodkował futbolówkę na bliższy słupek. Wbiegającemu Sośnie zabrakło odrobiny, aby przeciąć dogranie. Ofiarnie interweniujący defensor zdołał wybić piłkę wślizgiem. Jakub Kołodziejczyk po upływie sześćdziesiątej doliczonej sekundy zaprosił piłkarzy na przerwę.

W drugiej odsłonie sobotnich zawodów intensywność wyraźnie spadła. Ciężkie podłoże z każdą upływającą minutą dawało się we znaki piłkarzom. Brak sił wywołał brutalniejsze ataki. Arbiter był zmuszony do sięgania po żółte kartoniki. Przyjezdni, przyczajeni na własnej połowie, wyprowadzali groźne kontry, ale w kluczowych momentach zabrakło wyrachowania. Gospodarze śmielej zaatakowali w ostatnich dziesięciu regulaminowych minutach. Najpierw dogodną sytuację zmarnował Szymoński, a chwilę później sędzia wywołał poruszenie. Odgwizdał przewinienie kilka centymetrów przed linią szesnastego metra. Wszyscy byli przekonani, że po użyciu gwizdka wskaże na wapno, ale stało się inaczej. Bartłomiej Borak ustawił futbolówkę i uderzył. Piłka w bezpiecznej odległości minęła bramkę strzeżoną przez Tomasza Szindlera. Jakub Kołodziejczyk doliczył cztery minuty do regulaminowych dziewięćdziesięciu. Dodatkowa bonifikata nie wpłynęła na wynik, więc po upływie dwieście czterdziestej dodatkowej sekundy sygnałem dźwiękowym oznajmił koniec meczu.

Styl gry podopiecznych Bartosza Kowala na kolana nie powalił, ale cenny komplet punktów wrócił z Żywca do Przyszowic. Przede wszystkim zawodnikom należą się brawa za postawę w defensywie. Czyste konto było kluczem do zwycięstwa na gorącym terenie. Górale słynący z efektownej gry nie potrafili przełożyć składnych akcji na gole, stąd muszą pogodzić się z porażką. Miejmy nadzieję, że na równie wysokim pułapie zaangażowania LKS Jedność przystąpi do kolejnych gier rangi mistrzowskiej.

Protokół pomeczowy:

Sobota (27.09), godz. 15:00, TS Czarni-Góral Żywiec – LKS Jedność 32 Przyszowice 0:1 (0:1).

Strzelec bramki: 11′ Hajok (dla LKS Jedność).

Skład TS Czarni-Góral Żywiec: Łosoń – Krasny, Białas, Borak, Jaroszek – Michulec, Motyka (56′ Studencki), Łącki, Michalski (82′ Małysiak), Miodoński (65′ Sternal) – Szymoński.

Skład LKS Jedność 32 Przyszowice: Szindler T. – Łuszcz, Szołtysek, Kiełtyka, Pastor – Mnochy (85′ Wolniewicz), Kołodziej, Piewko, Maszak (79′ Bańczyk) – Hajok – Sosna (82′ Nalepa).

Żółte kartki: 63′ Borak, 75′ Studencki (TS Czarni-Góral) – 66′ Łuszcz, 90′ Bańczyk (LKS Jedność).

Źródło zdjęcia: SportoweBeskidy.pl

Komentarze

PARTNERZY: